Start » Giełda

V już na giełdzie. Teraz czas na gospodarkę

24 Wrzesień 2009 3 005 views komentarze: 10

        Wystarczy rzut oka na światowe indeksy. Ich roczne kursy idealnie pasują do litery V. Jeśli rynek się nie myli, to wkrótce czeka nas ostre odbicie również w gospodarce.

      A co jeśli pojawi się inflacja i stopy procentowe pójdą w górę? Bez obaw. Historia podpowiada, że wówczas akcje drożeją najszybciej.

Andrzej Stec, spekulancik.pl

Rok temu zaczęła się druga, gwałtowna faza kryzysu finansowego – upadł globalny bank inwestycyjny Lehman Brothers. Indeksy zanurkowały. Od września 2008 r. do lutego 2009 r. najszerszy amerykański S&P500 stopniał aż o 44 proc. Polski WIG mniej więcej tyle samo.

  Od tego czasu trwa hossa. W Ameryce inwestorzy, od marcowego dna, zarobili średnio 58 proc. Na GPW główny indeks odrobił wszystko, co stracił od września ubiegłego roku. W rezultacie obydwa wykresy wykaligrafowały wyraźną literę V.

wigkrotki1

„Rynki zawsze mają rację” brzmi główna maksyma ekonomistów. Jeśli tak, to gospodarka pręży się do skoku – w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się jej mocnego odbicia również w kształcie litery „V”. Powinna wzrosnąć sprzedaż, produkcja, w końcu wyniki finansowe firm oraz kursy spółek… Chyba, że inwestorzy przesadzają z optymizmem i mylą się kupując na potęgę akcje. Rok, dwa lata temu giełdy jednak się nie myliły. Indeksy mocno nurkowały w profetycznym smutku, wyprzedzając o około pół roku zapaść w realnej gospodarce.

sp500mniejszy1

Obecnie obraz sytuacji może nieco zaciemniać masa taniego pieniądza zgromadzanego na rynkach finansowych. Niskie stopy procentowe i rządowe plany ratunkowe robią swoje. I nawet jeśli rządy zaczną w końcu wycofywać wpompowane w gospodarkę pieniądze, stopy procentowe na całym świecie jeszcze przez kilka miesięcy mogą utrzymać się na rekordowo niskim poziomie.

Podsumowując. Czekamy na pierwszą falę ożywienia w gospodarce i potwierdzające ją twarde dane makro. Z czasem pojawi się inflacja i stopy procentowe zaczną rosnąć. Ale to – wbrew pozorom – też dobra informacja. Jak uczy historia – podwyżkom stóp procentowych przez banki centralne towarzyszą wzrosty na giełdach. Tak było w ostatniej dekadzie w USA: np. między 2003 r., a 2007 r., główne stopy procentowe za oceanem wzrosły z 1 do 5,25 pkt. W tym czasie Dow Jones podskoczył o 57 proc. Zdaje się, że dla inwestorów ważniejsza od stóp procentowych jest rozpędzająca się gospodarka.

wykresik1 

W Polsce korelacja między ceną pieniądza, a zachowaniem się rynku akcji jest znacznie mniej wyraźna niż za oceanem. Ale i u nas można znaleźć ciekawy przykład. W latach 1998-1999 seria obniżek stóp procentowych dobiegała końca. WIG jednak odbił się by w kolejnych 15 miesiącach poszybować w górę o ponad 70 proc. W tym czasie NBP podniósł stopy z poziomu 12 proc. do 17,5 proc. (chodzi o stopę referencyjną). Na światowych rynkach trwała hossa internetowa.

12345 (3 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading ... Loading ...

komentarze: 10 »

  • Angelika napisał:

    Bylam ostatnio w banku i rzeczywiscie proponowano mi produkt z gwarancja na 9 spolek z indeksu WIG20
    pozdrawiam autora

  • kwinto napisał:

    Ameryka juz startuje

    MD
    Puls Biznesu, pb.pl,24.09.2009 20:59
    Czytaj komentarze (0)
    Rynek akcji wciąż niedoszacowują siłę ożywienia globalnej gospodarki, twierdzą analitycy brytyjskiego banku inwestycyjnego Barclays Capital.
    - Akcje wydają się rzetelnie wycenione, a obligacje spółek, przynajmniej z niektórych branż, są nawet przecenione – napisał Larry Kantor, szef zespołu analityków brytyjskiego banku. – Jednakże wierzymy, że kombinacja zaskakująco dobrych wiadomości gospodarczych i kontynuowanych działań antykryzysowych da impuls, który spowoduje dalszy wzrost aktywów o wyższym ryzyku – dodał.
    Analitycy Barclays podwyższyli prognozy dla USA. W czwartym kwartale PKB ma wzrosnąć tam o 4 proc., a nie 3,5 proc. jak wcześniej zakładali. Prognoza wzrostu dla pierwszego kwartału 2010 roku została podwyższona z 3 do 5 proc.

  • leszcz napisał:

    To mam sie juz zapakowac w akcje czy jeszcze troche poczekać? Panie Andrzeju licze na wskazuówkę. Leszcz

  • Andrzej (author) napisał:

    Witam, jeszcze kilka miesiecy temu odpowiedz byla prosta, teraz to juz bardzo trudne pytanie,
    mocno wzroslo i w kazdej chwili moze zaczac sie korekta fali wzrostowej trwajaca nawe kilka miesiecy. Mozna sie nadziac :)
    Choc tego nie lubie to jednak powolam sie na specow z TFI, z ktorymi sie zgadzam: w dluzszym terminie – dwoch-trzech lat moment na wejscie na rynek wciaz wydaje sie dobry, choc teraz bezpieczniej wchodzic “na raty”.
    pozdrawiam

  • DO LESZCZA napisał:

    do Leszcza- przeciez caly ten wpis jest wskazowka. Mysl czlowieku, bo leszczem pozostaniesz na wieki wiekow amen

  • Kuba napisał:

    A oni twierdza, ze bedzie dobrze – zobaczymy :)

    DWS TFI: Dane nie będą już tak pozytywnie zaskakiwać
    Analizy Online

    Zarządzający DWS TFI wyrażają opinię, że po tak silnych wzrostach giełdowych, jakie obserwowaliśmy w ostatnich miesiącach istnieje duże prawdopodobieństwo płaskiej korekty z równoczesnym sporym zakresem odchyleń indeksów. Przede wszystkim dlatego, że dane z gospodarek nie powinny zaskakiwać tak pozytywnie jak dotychczas. DWS TFI wierzy, że rozpoczęty w marcu trend wzrostowy ma charakter długookresowy, a przewidywania dotyczące drugiego dołka w gospodarce światowej są przedwczesne, aby mogły zostać uwzględnione w cenach akcji. Dyskontowanie takiego scenariusza mogłoby doprowadzić do przełamania dołków z pierwszego kwartału roku, co zdaniem TFI jest mało prawdopodobne. W krótkim terminie wyceny spółek nie są zbyt atrakcyjne, jednak następujące korekty mogą być dobrą okazją do dokupywania akcji, co w perspektywie 9-12 miesięcy powinno dać pozytywny skutek.

  • Boniek napisał:

    Chyba rosnie nam nowa banka:
    8.10.Londyn (PAP/int.) – Inwestorzy powinni się przygotować na rozczarowanie w najbliższych miesiącach ponieważ ożywienie w gospodarce nie będzie aż tak gwałtowne jak rynki oczekują – uważa Andrew Clare, profesor Cass Business School.
    “Rynki akcji uwzględniły już w cenach znaczące ożywienie, które miałoby przyjąć kształt litery V. Kolejne kilka miesięcy mogą przynieść jednak rozczarowanie ponieważ ten optymizm panujący na rynku bazuje głównie na danych wyprzedzających, bazujących na opiniach i odczuciach” – powiedział Cass w wywiadzie dla telewizji CNBC.

  • mietek napisał:

    Trzy bitmapy w ramach obrazków, zajmujące prawie 2MB w sumie? Ktoś tu sobie jaja robi?

  • em napisał:

    o czym wlasciwie jest ten wpis? ze gielda poszla pionowo w gore, a teraz czekamy na to samo ze stony gospodarki? a nie mozna bylo tego napisac w jednym zdaniu, bo i tak zadnych argumentow tu nie ma. po co bawic sie w pseupoprofesjonalny blog?

  • Emil napisał:

    Czytajcie bo dobre: Krzysztof Stupnicki, prezes Amplico TFI
    “W tym roku giełda wzrosła o 30 proc., w przyszłym również urośnie o 30 proc. O ile w drugim kwartale wzrosty miały charakter technicznego odbicia po mocnych spadkach, to w trzecim kwartale miały już podstawy fundamentalne. Gospodarka wychodzi z kryzysu szybciej niż ktokolwiek zakładał. Odbicie ma kształt litery V, więc nic dziwnego, że taka sama sytuacja jest na rynku akcji. Podwyższona prognoza MFW mówi o 3 proc. wzroście światowej gospodarki. To niewiele mniej niż w latach 2004-2007 r. To uzasadnia wzrosty na giełdzie.”

Dodaj komentarz!

Dodaj komentarz lub trackback ze swojej strony. Możesz także śledzić komentarze w kanale RSS.

Bądź miły. Dbaj o poprawność gramatyczną. Pisz na temat. Nie spamuj.

Możesz używać następujących poleceń:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Blog współpracuje z serwisem Gravatar. Aby wyświetlić swój avatar przy komentarzu, zarejestruj się na Gravatar.